niedziela, 19 sierpnia 2018

Spisek scenarzystów

Dzień dobry Państwu!
Mam dzisiaj dla was coś wyjątkowego, bo czy kiedykolwiek widzieliście u mnie kryminał? Co prawda to co mam dla was to nie jest taki kryminał z krwi i kości, a raczej komedia kryminalna, ale jednak.

Tytuł: Spisek scenarzystów
Autor: Wojciech Nerkowski
Liczba stron: 394
Rok wydania: 2017
Oprawa: miękka
Wydawnictwo: Czwarta Strona

To jak? Jesteście ciekawi?

Spisek scenarzystów jest jednym z dwóch kryminałów, które napisał Wojciech Nerkowski (wiem, jest jeszcze 1 książka, ale nie o tym dzisiaj). Spisek scenarzystów jest to książka mająca na celu nas rozbawić. Nie jest to taki ponury kryminał, ale i trupy tutaj znajdziemy. Taka komedia kryminalna jest lekturą idealną na lato, nie tylko dla fanów kryminałów, ale i dla takich jak ja! Osób, które za trupami nie przepadają.
Może zacznę od tego co mi przeszkadzało w lekturze tej książki, potem opowiem o tym co fajne i ciekawe, tak żeby skończyć wpis miłym akcentem. Osobiście widziałam tam dwa minusy, nie mówię o fabule, bo ona mi się podobała, ale literówek było bardzo dużo... poważnie! Nawet ja je widziałam. Dodatkowo autor wrzucał w swojej powieści nawiązania do różnych dzieł współczesnej polskiej kultury (np. odwołanie do klanu), czy też wspominał nazwiska aktorów. Teoretycznie jest to ciekawym zabiegiem, który nawet lubię bo łatwiej się wczuć w historię, jednak jak na mój gust było tego troszkę za dużo. Podobno takich nawiązań nie ma w scenariuszach, ale w sumie nie wiem jak się mają easter eggi w polskich serialach, podobno nie można ich używać.
Spisek scenarzystów jest książką rozrywkową i jak wiadomo, jest to ten typ książek, który z reguły "umiera" szybciej na polskim rynku wydawniczym i rzadko kiedy takie pozycje dorabiają się tłumaczeń na inne języki. Bardzo mi się podoba tutaj fakt, że autor zdaje sobie z tego sprawę i po prostu daje nam rozrywkę, która jest aktualna w tym momencie, chociaż moim zdaniem skasujmy sporą część tych odniesień i może ta książka doczekałaby się wznowień? :)
Książkę tę polecam każdemu, kto szuka rozrywki i ma ochotę rozwiązać jakąś zagadkę kryminalną. W końcu gdy umiera producentka serialu kryminalnego, wszyscy na planie stają się podejrzani. Autor pisze bardzo lekko i przyjemnie, książka nie nudzi czytelnika zbędnymi opisami, chociaż wplata tam slang związany (chyba) z jego dziedziną, których przeciętny zjadacz chleba może  nie zrozumieć - ja się przyznaję, nie wszystkie znałam, ale bez problemu można wyłapać sens zdania. Głównie to Kuba, gej, scenarzysta lubił używać tych stwierdzeń, jak i ogólnie trudnych i mało popularnych słów. Czasami mnie to irytowało, ale pasowało do ogólnej kreacji tego bohatera.
Spisek scenarzystów (jak i zapewne "zdrada scenarzystów", która czeka już na mnie na półce),  według mnie jest bardzo fajnym pomysłem na serial, nie na film, bo za dużo tam się dzieje, ale serial chętnie bym zobaczyła. Jednak poszukałabym młodych i nieznanych aktorów, bo jakoś nie znam nikogo kto mógłby wcielić się w rolę Kuby, czy też Artura.  Momentami czuć, że autor jest scenarzystą, taki sposób pisania, że wszystko od razu widzisz. Bohaterów wykreował tak, że rozumiemy ich postępowanie, wiemy co czują, ale jednak nie wiemy o nich za dużo, ani nie mamy zbędnych informacji o nich. Każdy bohater ma tam jakąś rolę, nie ma specjalnie wielu statystów ;).
Lektura tej pozycji da nam sporo zabawy, momentami będziemy zszokowani, zasmuceni, czy też przerażeni! Wszystko w jednej książce. Dużo zwrotów akcji, bo przecież serial nudny być nie może, autor w postaciach Sylwii i Kuby pokazuje częściowo jak wygląda praca scenarzysty. Jest to coś nowego, bo w sumie prawda jest taka, że nikt o nich nigdy nie słyszy. Zawsze jest reżyser i aktorzy, czasami producenci. Fajna odskocznia  od błysku fleszy.
Na samym końcu zdradzę wam coś, co odbędzie się niebawem w Katowicach. Jest to spotkanie z autorem, na które oczywiście się wybieram. 1 września od godziny 11:30 do 12:30 będzie można spotkać się z Wojciechem Nerkowskim w katowickiej księgarni Tak Czytam (link do wydarzenia na facebook'u). Będzie można również kupić te książki ze specjalnym rabatem dla uczestników spotkania. Zapraszam!



18 komentarzy:

  1. Spisek scenarzystów czytałem i nawet mi się książka podobała ale po kolejną część nie chwyciłem jeszcze. Tak naprawdę to przez długi czas nawet nie wiedziałem iż ona istnieje i będę musiał sobie ją dodać na półkę w legimi ;)

    Pozdrawiam
    https://ksiazki-czytamy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem tylko pewna, czy jest to w jakiś sposób powiązane :D

      Usuń
  2. Książka wydaję się być naprawdę przyjemna, więc może kiedyś się za nią zabiorę 😁
    Pozdrawiam, Girl in books

    OdpowiedzUsuń
  3. Brzmi ciekawie - ot, taka luźna do poczytania :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem miłośniczką kryminałów, ale do tych komediowych przekonałam się dopiero niedawno. Mam w planach książki tego autora :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam gorąco ;) moje pierwsze spotkanie z autorem, ale nie ostatnie!

      Usuń
  5. Kurczę, brzmi ciekawie, a ja mam tylko godzinę do Katowic - może (jak nie zapomnę :D) wybiorę się i złapię tę książkę w Tak Czytam.
    Pozdrawiam,
    Ola
    ksiazkowa-dolina.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Brzmi interesująco wiec może i ja kiedyś się skuszę :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. widziałam spisek już u paru osób i muszę w końcu kupić i przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
  8. Czeka w kolejce do przeczytania! muszę się w końcu za nią zabrać

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczna okładka! Jednak nie wiem czy tematyka książki by mnie zainteresowała. Na pewno polecę innym osobą.
    Pozdrawiam Małgosia

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę, że okładka dość mocno mija się z treścią :D

    OdpowiedzUsuń
  11. w ogromnej kolejce do czytania i ta pozycja zagości :D
    https://niegrzecznerecenzje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja dopiero zaczęłam przekonywać się do zwykłych kryminałów więc z tymi komediowymi mi nie po drodze :p

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń