poniedziałek, 19 lutego 2018

#Zapytajastronautę [przedpremierowo]

Dzień dobry!

Mam dzisiaj dla was recenzję książki, do której nie byłam przekonana, jednak jakiś głosik w głowie powiedział, że będę się przy niej dobrze bawiła. Tak więc zgodziłam się zrecenzować książkę Zapytaj astronautę. Wszystko, co powinieneś wiedzieć o podróżach i życiu w kosmosie.

Tytuł: Zapytaj astronautę. Wszystko, co powinieneś wiedzieć o podróżach i życiu w kosmosie.
Tytuł oryginalny: Ask an Astronaut: My Guide to Life in Space.
Autor: Tim PEake
Liczba stron: 260
Rok wydania: 2018
Oprawa: miękka (recenzencka)
Wydawnictwo: Kobiece

Tak więc, jesteście ciekawi dlaczego nie żałuję decyzji o zrecenzowaniu tej pozycji? Zapraszam!


Zacznijmy od tego, że po raz kolejny to właśnie polska okładka zdobyła moje
serce. Będąc szczerą to się przyznam, że jakbym zobaczyła ją w tym wydaniu to pomyślałabym, że jest to kosmiczna książka dla ścisłowców! Mój umysł zalicza się do tych pomiędzy. Nie ogarniam chemii itp., ale też nie gubię się w liczbach, tak samo jak nie widzę "co autor miał na myśli" czytając o niebieskich zasłonach. Tak więc cieszy mnie fakt, że Wydawnictwo Kobiece postanowiło zrobić tak intrygującą okładkę!

Tak więc, zajrzyjmy do środka książki. Widzimy spis pytań, jakie zostały zadane Timowi po jego powrocie z misji kosmicznej Principia. Każde z tych pytań w mediach społecznościowych były oznaczane #askanastronaut i stąd wzięła się ta książka.  Obok spisu zadanych pytań niestety nie widzimy nr strony, na której padła odpowiedź. Więc jeśli interesuje nas jakieś konkretne pytanie ze środka książki to i tak musimy ją potem przewertować dokładnie, żeby znaleźć interesującą nas odpowiedź.

Między pytaniami znajdziemy również różne ciekawostki w ramkach. Książka sama w sobie jest również wydana tak, że młodszy i starszy odbiorca będzie czytał ją bez problemu. Młodszym podrzucone są ilustracje, zdjęcia. Część tych ilustracji tłumaczy w graficzny sposób trudniejsze zagadnienia! Cudnie, prawda?

Każde z pytań, które trafiły do książki dostały rzetelną odpowiedź bez zbędnego lania wody. Wiecie, tak krótko, zwięźle i na temat. Tam gdzie wypadało rozwinąć temat, tam był rozwinięty. Pytania tak proste jak np pytanie o zdjęcie zorzy polarnej. Znajdziemy również pytania z dwiema odpowiedziami, tą krótką i długą. Przykładem takiego pytania jest np. czym dokładnie jest Międzynarodowa Stacja Kosmiczna? W książce są zarówno pytania trudne jak i te zabawne, jak np. to o korzystanie z toalety w kosmosie (swoją drogą, mnie to też ciekawiło).  Swoją drogą, wiecie że kosmiczne wdzianko miało już 30 lat jak ja witałam się z tym światem? Szok!

Nie jestem do końca pewna w jaki sposób powinnam ocenić zawartość tej książki. Już pisałam wam o jej wydaniu, o pytaniach i jakie odpowiedzi w niej znajdziemy. To ogólnie rzecz biorąc sens tej książki. Pytania i odpowiedzi. Takie troszkę wielkie Q&A tylko w formie papierowej, bo temat jednak dużo ciekawszy i warty uwagi! Może napiszę o tym jak się czułam podczas lektury tej książki?

Wyobraźcie sobie, że zaczynając czytać jakie pytania znajdziemy w książce, to od razu przypomniałam sobie jak za dzieciaka sama zadawałam podobne. Zawsze mnie ciekawiło co jest tam daleko. Osobiście uważam, że istnieje życie w kosmosie, przecież myślenie, że bylibyśmy jedynym życiem w tak ogromnym wszechświecie jest troszkę egoistyczne.

Wracając! Znalazłam pierwsze, drugie i kolejne pytanie jakie zadawałam i czytając odpowiedzi, analizując ilustracje do nich zawarte sama poczułam się jak ta kilkuletnia dziewczynka. Bardzo mi się to podoba. Dawno nic nie zbudziło we mnie wewnętrznego dziecka, tak więc gratuluję i polecam! Zapytaj astronautę jest nie tylko ciekawą pozycją dla nas samych, której nie musimy czytać od deski do deski, a można ją sobie dawkować i powoli odkrywać tajemnice kosmosu! Plus od razu wam powiem, że jest to bardzo fajny pomysł dla dzieciaków! Pamiętam z pracy w księgarni, jak maluchy pytały o książki o kosmosie! Więc już wam mówię, że ją polecam na prezent!





13 komentarzy:

  1. Książka wydaje się ciekawa i jeśli nie zapomnę to z chęcią poznam się z nią bliżej ;)

    Pozdrawiam
    https://ksiazki-czytamy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Już nie mogę się doczekać przeczytania tej książki :) też nurtuje mnie pytanie jak oni korzystają z toalety xD

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja również już jestem po jej przeczytaniu. I mam takie same zdanie, czułam się jak dziecko które może spytać o wszystko. Nie było głupich pytań, ani nic.
    Świetna pozycja

    OdpowiedzUsuń
  4. W sam raz dla fanów kosmosu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. JA nigdy fanką kosmosu i fizyki nie była i omijam szerokim łukiem, wszystko to, co z tym jest związane :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Wydaje się, że to książka tylko dla umysłów ścisłych, ale chyba to mylne wrażenie, jestem bardzo ciekawa tej pozycji, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Też miałam okazje przeczytać tę książkę przed premierą i również się jej troszkę bałam. A wyszło świetnie. Super zdjęcia <3

    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  8. Kto pyta nie błądzi :)
    Po książkę raczej nie sięgnę,ale jako prezent dla młodego fana kosmosu na pewno rozważę:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wczoraj do mnie przyszła! Także zobaczymy, jak to u mnie będzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dla osób zainteresowanych tematem, must have :) Niekoniecznie dla mnie, ale będę polecać znajomym :)
    Book Beast Blog

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale super! Mimo, że nie jestem jakaś pasjonatką, to chętnie bym to przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawa książka na prezent, ale kurczę.. nie wiem komu mogłabym dać ;) zapiszę jakby co

    OdpowiedzUsuń
  13. Wydaje się naprawdę ciekawa, ale jakoś czuję, że to nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń