wtorek, 27 lutego 2018

Czy wiesz co straszyło w domu twojej babki?

Witajcie!

Mam dla was dzisiaj coś ciekawego. Taki sobie duet książek, które dodatkowo zostały również wydane jako jedna, piękna całość! Ja osobiście zakupiłam Bestiariusze wydawnictwa BOSZ zanim jeszcze pojawiły się w zbiorowej wersji.

Część pierwsza:
Tytuł: Bestiariusz słowiański. Rzecz o skrzatach, wodnikach i rusałkach
Autor: Paweł Zych, Witold Vargas
Liczba stron: 208
Rok wydania: 2012
Oprawa: twarda
Wydawnictwo: Bosz


Część druga:
Tytuł: Bestiariusz słowiański. Rzecz o bzikach, kadukach i samojadkach
Autor: Paweł Zych, Witold Vargas
Liczba stron: 232
Rok wydania: 2016
Oprawa: twarda
Wydawnictwo: Bosz

Wydanie zbiorowe:
Tytuł: Bestiariusz słowiański. Część pierwsza i druga
Autor: Paweł Zych, Witold Vargas
Liczba stron: 440
Rok wydania: 2017
Oprawa: twarda
Wydawnictwo: Bosz

Uff! Dużo dzisiaj tych danych technicznych! No, ale tak. Mam część pierwszą oraz część drugą w tych wydaniach oddzielnych. Zbiorowego wydania nie posiadam, a w rękach miałam tę książkę tylko raz, więc na jej temat się nie wypowiadam! To co opiszę poniżej dotyczy dwóch oddzielnych części! 

Tak więc może pozachwycam się troszkę wydaniem? Piękna twarda oprawa, kartki dopasowane do faktu iż ta pozycja ma w sobie kilka albumowych cech! Całość współgra ze sobą fizycznie. Nie ma się tego uczucia jak otwierasz pięknie wydaną książkę w twardej oprawie, a tam znajdują się tak cieniutkie kartki, że papier toaletowy jest wytrzymalszy lub odwrotnie, tak grube, że 100 stron wygląda jak średniej grubości pozycja! Muszę wam też zdradzić, że drugi człon tytułu poznałam stosunkowo niedawno, przygotowując się do napisania tego postu. Ta część tytułu jest troszkę ukryta. Znajdziemy ją na odwrocie książek lub na stronach tytułowych. Jednak przyznam wam się, że w momencie jak zobaczę przód okładki chciałabym znać już tytuł. Nie czytam tyłów książek, rzadko kiedy w ogóle zaglądam na tylną okładkę. Stron tytułowych to już w ogóle nie oglądam, chyba muszę zacząć.

Kolejnym ogromnym atutem tych pozycji są ilustracje obu autorów. Kilka ilustracji z drugiej części są również autorstwa Karola Kalinowskiego lub Mateusza Vargas. Każda z ilustracji ma za zadanie zobrazowanie nam wyglądu danego stworzenia. Są one dziełami stworzonymi na podstawie ludowych podań, baśni czy legend z różnych regionów. Historie, które powtarzane od setek lat pozwoliły autorom stworzyć owe bestiariusze. 

Zaglądając w głąb książek poznajemy różne stwory, które może i my znamy z opowiadań naszych babć. "Nie idź tam bo ...", "jedz, bo przyjdzie..." itp. Przyznajcie się! Czym was straszyli? Jak przeszkadzałam dziadkowi w pracy na polu to straszono mnie południcą, że przyjdzie i zabierze! Nieważne, że południca nie łapała dzieci, wtedy tego nie wiedziałam. Postanowiłam się więc zabawić w swego rodzaju DETEKTYWA i poznać wszystko czym mnie straszono! W tych dwóch bestiariuszach znajdziemy takie "klasyczne" istoty nadprzyrodzone. Poznamy również te mniej znane, fakt takiego zbioru jest bardzo pomocny jak chcesz nastraszyć dzieci, żeby się gdzieś nie pałętały lub jak grasz w RPG! 

Zastanawialiście się kiedyś skąd się biorą te stworzenia? Jak je wypędzić/pokonać/udobruchać? W ogóle wiecie, które to są te dobre dla domu, a które lepiej wypędzić? Może nie wiecie dlaczego akurat was się coś nęka? Może rozwiązanie jest łatwiejsze niż myślicie. Może po prostu nie wiecie co zamieszkało na waszym strychu i czy jest ono dobre? Tego dowiecie się z tych książek! 

Tak więc może i o książce nic więcej nie powiem, bo w sumie po co? Bestiariusz nie ma fabuły, więc nie ma czego bardziej oceniać. Świetne zestawienie naszych rodzimych straszydeł jak i tych dobrych duszków z domu!

Pokażę wam również coś uroczego, kupionego mi lata temu przez chłopaka! Oto Bestiariusz Zmalowanej! Nie wiem nawet jak teraz, ale swego czasu była popularna w internecie. Robiła bardzo fajne grafiki. 



12 komentarzy:

  1. Okładka świetna, ale jakoś chyba do mnie nie trafiła 🤔

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja napalam się na to dzieło :D :D muszę to mieć :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne książki. Polecam również inne książki z cyklu Legendarz. Jestem pewny, że ci się spodoba.

    Pozdrawiam
    https://ksiazki-czytamy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne jest to wydanie, chciałabym je mieć, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie przepadam za takimi książkami :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Są przepięknie wydane i mam w planach kiedyś ich kupno <3

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Mój brat je ma i rzeczywiście wydanie jest przepiękne. Warte swojej ceny. Fajnie, że słowiańszczyzna ciągle wraca, bo o rodzimej mitologii też powinniśmy pamiętać :)
    Pozdrawiam
    #LaurieJanuary

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam bestiariusze, a ten jest śliczny, muszę go koniecznie nabyć :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie też zamówiłam taki dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo dużo osób wychwala tą pozycję i w sumie chyba najbardziej mnie ilustracje do niej przekonują :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne ilustracje :-) Mam nadzieję, że kiedyś książki zagoszczą na moich półkach :-)

    OdpowiedzUsuń