środa, 17 stycznia 2018

Radzka radzi: Tobie dobrze w tym!

Witajcie!

Mam dzisiaj dla was książkę, którą kupiłam na przecenach w zamykanych księgarniach Matras. Na szczęście nie zapłaciłam za nią ceny okładkowej, a jakieś marne grosze. Raczej bym się zdenerwowała jakbym dała za nią 44.90.
Ciekawie, prawda?

Tytuł: Radzka radzi: Tobie dobrze w tym!
Autor: Magdalena Kanoniak
Liczba stron: 304
Rok wydania: 2014
Oprawa: twarda
Wydawnictwo: Editio

Już śpieszę z tłumaczeniami. Co mi się nie spodobało w niej i co spodobało i dlaczego akurat w takiej kolejności. Radzkę lubię. Oglądam jej filmy i zawsze czekam na inspiracje miesiąca (tak, te filmy są długie, ale oglądam je podczas gotowania).  Bardzo lubię szukać tam rozwiązań i różnych ciekawostek. Więc jak zobaczyłam jej książkę (o którejś jakimś cudem nie wiedziałam) w księgarni za całe 8.98 zł stwierdziłam, że co mi szkoda. Biorę! W książce znalazłam nawet kupon rabatowy do jednego ze sklepów internetowych ważny do 2015 roku ;). No cóż. Z książką wróciłam do domu i zaczęłam się jej przyglądać.


Pierwszym błędem jaki zauważyłam na okładce to czcionka jak od pędzla malowana, a Radzka w ręku trzyma ołówek. No może innym to nie przeszkadza. Mi to przeszkadza i to bardzo! Jestem okładkową sroką i jak widzę takie błędy i to u osoby, w której gust ślepo wierzę to aż mi się robi słabo ;(.
To teraz dla zrównoważenia coś o pozytywnym wydaniu tej książki, twarda oprawa i bardzo fajny papier! Dodatkowo zawartość tekstu oprawiona w ogromną ilość zdjęć pomagających w wizualizacji.

Żeby nie było aż tak kolorowo to zaznaczę, że niektóre zdjęcia bardzo fajnie wizualizują to co autorka miała na myśli, a niektóre wyglądają jak modelka ubrana w wielką czarną plamę.

Książka zaczyna się od zestawu ciekawostek modowych, historia i klasyki mody. Teraz mam ochotę kupić sobie trencz oraz torebkę 2.55! Było tam jeszcze sporo innych ciekawostek. Miałam tutaj też problem z hasłem, że coś wydarzyło się zaledwie dwa/cztery lata temu. Ja np. czytam tę książkę kilka lat po jej wydaniu... więc informacja straciła na aktualności. Wydaje mi się, że w tym typie książek powinno się pisać, że w roku tym i tym, nie kilka lat temu!

W kolejnym kroku tej książki zapoznajemy się z podstawami psychologii koloru. Bardzo fajne, ale znowu w formie ciekawostek. Nie zaspokoiło to mojej wiedzy na ten temat w minimalnym stopniu. Radzka w tym rozdziale mówi A i nagle kończy temat.

Najbardziej czekałam na rozdziały odnośnie sylwetek i tego jak takie osoby ubrać. Oczywiście doczekałam się ich! Były napisane krótko, zwięźle i na temat. Nie było jednak rozwinięć tematów. Można było pokazać też na zdjęciach jak można się "skrócić" itp., czyli to co często podkreślała Radzka w tych rozdziałach. Jakie rzeczy wybierać i jakich unikać. Ładnie pokazała ideały (chyba że nagle wyszła czarna plama), a nie pokazała błędów.

Tak więc na tym zakończę mój wywód. Mam bardzo mieszane uczucia co do tej pozycji. Podsumowując: cieszę się, że ją mam i nie zapłaciłam za nią oficjalnej ceny. Wtedy pewnie wyszłaby gorzej. Jak za 10 to całkiem spoko wychodzi.


11 komentarzy:

  1. Wies, nie interesuje mnie ten gatunek i odpuszczam sobie tego typu książki.

    Pozdrawiam
    https://ksiazki-czytamy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. To nie dla mnie, nie znam autorki i jej filmów i raczej nie sięgnę po książkę, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie lubię tego typu książek i po nie nie sięgam, a za ową Panią też nie przepadam, więc nie sięgnę;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam pani, książki więc tym bardziej nie znam, i raczej nie poznam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szczerze to pierwszy raz słyszę o tej Pani jak i książce ale to raczej nie dla mnie. :(

    Pozdrawiam,
    Luna Fisher

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobra tam, zakładam dres stare góralskie skarpety i biegam po chałupie :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie korzystałam z takiej książki i w ogóle osoby Radzkiej nie kojarzę. Jakoś moda to nie moja klimaty :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Książka sama w sobie może i niezła, ale tylko na jakieś oficjalne wyjścia, na co dzień wolę ubierać się w to, w czym mi wygodnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też bym nie kupiła jej po normalnej cenie :-p Ogólnie nie moje klimaty :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Raczej nie kupuję tego typu książek, raz przejrzę i już nigdy nie wracam ;)
    Book Beast Blog

    OdpowiedzUsuń
  11. To nie jest raczej książka dla mnie, ale wiem komu mogę ją polecić :)

    Pozdrawiam ciepło,
    Sara z Pełna kulturka

    OdpowiedzUsuń