piątek, 12 stycznia 2018

5 najlepszych filmów 2017 roku

Witajcie!

Jak wszyscy coś podsumowują tak u mnie znajdziecie podsumowanie moich małych osiągnięć jak i napiszę jeszcze 2 (oprócz tego). W sumie znajdziecie:
- Co osiągnęłam w 2017 roku;
- 5 najlepszych filmów 2017 roku;
- 5 najlepszych seriali 2017 roku;
- 5 najgorszych filmów 2017 roku;

Książek jakoś nie czuję potrzeby, żeby podsumowania robić. Nie potrafiłabym wskazać 5 najlepszych lub najgorszych.


Miejsce nr 5: Thor: Ragnarok

Znalazł się tutaj ponieważ bawiłam się na nim bardzo! Miło go wspominam. Polubiłam się z bohaterami, Lokiego nadal skrycie kocham. Hela jednak mnie kupiła bez dwóch zdań! Jestem fanką tej bohaterki.
Mogłabym ponownie zacząć się rozwodzić nad tym, że bardzo lubię filmy Marvela, ale co mam powiedzieć, przecież to Disney!

Miejsce nr 4: Azyl

Znacie postać Antoniny Żabińskiej? Żony właściciela warszawskiego zoo? Nie? To koniecznie musicie poznać. Tyle odwagi w tak przerażonej kobiecie, żonie i matce, wielbicielce zwierząt. Ona i jej mąż Jan otrzymali medal Sprawiedliwych wśród Narodów Świata za pomoc Żydom podczas II wojny światowej gdy Hitler starał się wszystkich wymordować. W swoim domu ukryli ich ponad 300! Szczęście w nieszczęściu, że tylko dwie kobiety z grona wszystkich uratowanych zostały zastrzelone. Film pokazuje realia jakie zastały tę rodzinę. Jak Antonina swoją grą na fortepianie dawała znak wszystkim, którzy chowali się w piwnicach, że mają się schować lub, że w końcu mogą wyjść bo jest bezpiecznie. Oczywiście wojna i jej skutki nie ominęły tej rodziny. Ich zoo zostało doszczętnie zniszczone, a później Niemcy stacjonowali na jego terenie. Ukrycie i przetransportowanie więc takiej ilości ludzi było bardzo odważnym posunięciem!

Miejsce nr 3: Król rozrywki.

Tutaj dużo mówić nie muszę, rozwodziłam się nad tym filmem w jednym z poprzednich postów.

Miejsce nr 2: Okja

Japoński film nawiązujący chyba dosłownie do wszystkiego. Momentami tragiczny, innym razem wyjątkowo śmieszny. Podczas oglądania tego filmu ewidentnie widać, że Studio Ghibli maczało w nim swoje palce. Na szczęście. To chyba jedyny film produkcji Netflix'a, który mi się spodobał. Okja to wielka świnia, która jest przyjaciółką małej dziewczynki. Jest ona efektem manipulacji genami przez korporacje w celu zrobienia idealnej szynki, brutalne, prawda? Spokojnie! Brutalnych i okrutnych scen w filmie jeszcze znajdzie się kilka. Okja to ta świnia, która w celu zbudowania sobie idealnego PR firma wysłała na dorastanie u rodziny prywatnej, wiecie wolny wybieg itp. Tam właśnie wszystko się zaczyna. Film jest wyjątkowo zamieszany sam w sobie dlatego opowiadać nie będę, każdy kto zna to studio wie o co mi chodzi, a ten kto nie zna to zrozumie. POLECAM!

Miejsce nr 1, czyli mój hit 2017 roku: BABY DRIVER!

Jako osoba, która kiedyś tańczyła jak zobaczyłam to co tam się dzieje! Jak to możliwe, że został nagrany film w rytmie muzyki!? Jestem kupiona! Po prostu nie mogłam nie iść na to kilka razy! Chwała karcie do CC bo dzięki niej mogłam! Tytułowy Baby jest kierowcą samochodów biorących udział w różnych napadach. Niestety jako dziecko brał udział w wypadku samochodowym po którym coś mu się uszkodziło w układzie słuchowym przez co jak jest cisza to słyszy szumy. Chcąc uniknąć denerwującego zjawiska Baby ciągle nosi słuchawki, przez które słucha muzyki (w jej rytm nagrany jest film!)! GENIALNE! Oczywiście są momenty kiedy Baby nie ma słuchawek na uszach i jest cisza... widz wtedy słyszy szum! Plus historia miłosna pomiędzy bohaterami jest wyjątkowo prawdziwa. Widz rozumie i czuje chemię między bohaterami, co jest trudne do uzyskania w filmie. Wątek miłosny jest ważny dla całej fabuły, jednak jest zepchnięty na drugi plan. Dzieje się praktycznie przez cały film, ale jest sobie tam w tle.  POLECAM!

To tyle na dziś!

15 komentarzy:

  1. Nie obejrzałam jeszcze żadnego z nich, więc dałaś mi dużą dawkę inspiracji. :)
    Szczególnie interesuje mnie historia tej zmutowanej świni... Brzmi naprawdę enigmatycznie :D
    pozdrawiam!
    Zapraszam na konkurs, w którym do wygrania egzemplarz książki pt. “Cinder”!

    OdpowiedzUsuń
  2. Żadnego nie znam, ale już wiem co wieczorem oglądam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie oglądam dużo filmów, może kiedyś je obejrzę ale nie wiem kiedy.

    Pozdrawiam
    http://ksiazki-czytamy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Oglądałam "Baby Driver" i podobał mi się, nie zachwycił, ale mi się podobał.

    OdpowiedzUsuń
  5. "Thora" oglądałam i bardzo mi się podobał w planach mam jeszcze "Baby Driver". :)

    Pozdrawiam,
    Luna Fisher

    OdpowiedzUsuń
  6. Nic z tego nie oglądałam, ale mam w planach zobaczyć Azyl :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Z filmów, które wymieniłaś oglądałam tylko "Okja" i też go polubiłam :D Momentami trochę chaotyczny, ale również z humorem ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie widziałam niestety żadnego z tych filmów, ale na pewno obejrzę Thora, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Thora widziałam, za resztę kiedyś chwycę. Zaczynając od Króla Rozrywki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę koniecznie obejrzeć Baby Driver!
    Book Beast Blog

    OdpowiedzUsuń
  11. Ojoj chyba mam spore zaległości, bo nie znam żadnego filmu, który wymieniłaś :-p

    OdpowiedzUsuń
  12. Z tych akurat nie widziałam żadnego :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Interesował mnie kiedyś "Azyl" tak dużo o tym słyszałam.. może z Gabrysią w tygodniu obejrzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Thor był taki średni, ale za to Baby Driver to faktycznie jeden z lepszych filmów :D

    Pozdrawiam ciepło,
    Sara z Pełna kulturka

    OdpowiedzUsuń