niedziela, 31 grudnia 2017

Grudzień w kinie

Witajcie!

Dzisiaj troszkę luźniejszy post o tym co oglądałam na wielkim ekranie w grudniu. Było tego sporo, a niektóre z nich widziałam więcej niż raz. Chwała karcie Unlimited w Cinema City!


Tak, kolejna reklama na moim blogu, ale do tego się przyzwyczajcie bo taki post będzie co miesiąc! Na bieżąco o tym co oglądam w kinie na moim Facebook'u.

sobota, 30 grudnia 2017

Wszystkie jego kobiety... zdradzone i oszukane

Witajcie!
Mam dla was dzisiaj recenzję książki, która mnie zaciekawiła okładką. Tak. Okładką. Sprzedajna sroka! W każdym razie! Przedstawię wam na początku troszkę postać Janusza Leona Wiśniewskiego.
Urodzony w 1954 roku w polskiej stolicy piernika naukowiec i pisarz. Z jednej strony ścisłowiec, z drugiej humanista. Zapewne nie jest on klasycznym przykładem ze szkoły, gdzie na matematyce jesteś humanistą, a na historii ścisłowcem! Dr hab. Janusz Leon Wiśniewski swoją karierę naukową poświęcił chemii i informatyce. Tytuły magistra posiada również z fizyki i ekonomii.
Jest także pisarzem. Zadebiutował powieścią, którą mam od dawna w planach "S@motność w sieci". Tłumaczenia jego powieści znajdziemy w 18 krajach.
Poczuliście się jak na lekcjach języka polskiego w szkole? Krótka notka biograficzna? No to przejdźmy dalej.
Tytuł: Wszystkie moje kobiety. Przebudzenie.
Autor: Janusz Leon Wiśniewski
Liczba stron: 576
Rok wydania: 2017
Oprawa: miękka, broszurowa
Wydawnictwo: Znak Literanova

środa, 27 grudnia 2017

Wywiad #1 Dominika Smoleń

Witajcie!
Dzisiaj coś nowego, coś dla odmiany! Mój pierwszy wywiad z autorką. Los tak chciał, że trafiło na młodą polską dziewczynę ze śląska. 
Panie i Panowie zapraszam na wywiad z Dominiką Smoleń, autorką książki "Cena naszych pragnień" oraz "Biegu do gwiazd", który swoją premierę będzie miał w przyszłym roku. 


ZW. Coś klasycznego. Cukrzyca nie jest popularnym motywem w literaturze, szczególnie wśród młodego pokolenia autorów. Ty jednak postanowiłaś połączyć to z chorobą, która często towarzyszy osobom borykającym się z różnymi chorobami, szczególnie tymi nieuleczalnymi. Skąd taki pomysł?

DS: Sama jestem chora na cukrzycę i widzę różne przypadki zachowań wśród ludzi, którzy na nią chorują. Wielu z nich cierpi przy okazji także na depresję, co potwierdzają wyniki badań z wysokim wskaźnikiem ryzyka dla osób, które chorują na coś przewlekłego, jak właśnie cukrzyca. Co więcej, podobno same wahania cukru sprawiają, że „słodziak” może mieć wahania nastroju i czuć się po prostu źle.
Nie łączyłam więc niczego, czego nie byłabym w swoim życiu świadkiem – a takiego połączenia byłam nie raz. Historia Ady jest mi bliska, bo pokazuje, co mogło mnie spotkać, gdybym nie miała wokół siebie wsparcia bliskich. Nie jest łatwo, bo nigdy nie jest, ale zawsze staram się robić wszystko, żeby nie znaleźć się w takim dołku, jak właśnie bohaterka mojej książki.

sobota, 16 grudnia 2017

Co Śląscy Blogerzy Książkowi chętnie znaleźliby pod choinką? Zaczytana Weni

Hej!
Dawno mnie tu nie było, ale choroba mnie pokonała... przez miesiąc nawet nie miałam sił czytać! Za to dam wam sporo postów o serialach...
Tymczasem jak może już wiecie dołączyłam do grona Śląskich Blogerów Książkowych i z tego tytułu też pojawiać się będą różne posty tematyczne. W tym miesiącu zapytaliśmy siebie co właściwie chcielibyśmy dostać pod choinkę? To ja wam opowiem o moim "liście do Świętego Mikołaja" chociaż w moim przypadku prezentu pod choinką zostawia Aniołek ;).