środa, 8 listopada 2017

Pan Przypadek i Kobietony

Witajcie!
Jak zapowiedziałam tak lecimy z tym! Kolejna recenzja!
Dzisiaj mam dla was polskiego autora. Jacek Getner na swoim koncie ma już 10 książek w tym serię Pan Przypadek. Mi dane zostało zrecenzowanie szóstego już tomu, mianowicie: Pan Przypadek i Kobietony.

Tytuł: Pan Przypadek i Kobietony
Autor: Jacek Getner
Liczba stron: 234
Rok wydania: 2017
Oprawa: miękka
Wydawnictwo: Zakładka

Swoją drogą, ta okładka ma coś w sobie, prawda? Nie lubię zdjęć, a tym bardziej całych twarzy na nich, ale tutaj. No po prostu jestem na tak.


Jeszcze zanim zacznę chciałabym podziękować Oli, która zwróciła uwagę autora na mnie oraz moją na autora :). Dzięki Tobie kochana poznałam Pana Przypadka!
Oczywiście dziękuję również autorowi za możliwość zrecenzowania jego książki. Jest mi jednak szkoda, że nie wiedziałam nic na temat jego wizyty w moim rodzinnym miasteczku... chętnie bym porozmawiała :).
Na dwa dni przed wyjazdem do Krakowa listonosz zawitał i zostawił w mojej skrzynce awizo. Dzień później odebrałam przesyłkę z poczty i zobaczyłam książkę, krótką i wydaną bardzo dobrze, nie to co czasami można spotkać. Tutaj mamy bardzo fajny papier i okładkę delikatnie sztywniejszą niż zazwyczaj. Żeby nie było, dopiero po powrocie z targów zobaczyłam, że w książce czekała na mnie dedykacja! Dziękuję! I jednocześnie poczułam się staro ♥. Tyle z krótkiej historii w jaki sposób poznałam się z Panem Przypadkiem, a dlaczego planuję zakupić poprzednie książki? To już wam opowiem niżej.
Pan Przypadek, detektyw i geniusz. Pewien swoich umiejętności oraz wywyższający się mężczyzna. Poznajemy go (w tej książce) po raz pierwszy przy okazji morderstwa pani prezes fundacji FuRiA! Kto mógł zabić kobietę tak ważną i w taki sposób? Kto posiada tak piękny pilnik do paznokci i pozostawia go na pastwę losu w szyi Indży? To było moje pierwsze spotkanie z detektywem Przypadkiem i zapewniam, że nie ostatnie. Nie jestem pewna dlaczego, ale książka pomijając oczywisty fakt kryminalnych opowiadań troszkę mnie bawiła swoim stylem. Być może fakt nazwiska detektywa dodawał tego humorku to historii, a może po prostu autor potrafi tak zamotać w historii, że aż człowiek z uśmiechem na ustach rozmyśla nad tym kto zabił? Kto jest mordercą i dlaczego? Żeby nie było dopiero pod koniec pewnej historii zorientowałam się, że jedna z moich podejrzanych nosi nazwisko wyżej wspomnianej Oli!
W ramach informacji, w serii jest to już szósta książka jednak historie są oddzielne! Można je spokojnie czytać w dowolnej kolejności, chociaż wydaje mi się, że jakbym czytała od 1 tomu do tego teraz lepiej rozumiałabym postępowanie detektywa, wiecie mimo wszystko jakoś tam musiał być budowany jako postać. Nie przeszkadzało mi to jednak podczas lektury Kobietonów.
Tak na marginesie, Przypadek bardzo przypominał mi innego lubianego chyba przez większość z was detektywa. Mam wrażenie, że Pan Jacek próbował stworzyć polskiego Sherlocka! Czy to prawda? Dlaczego tak myślę? Jakoś widzę między nimi podobieństwo, chyba każdy kto będzie po lekturze chociażby jednego opowiadania się ze mną zgodzi. Dlaczego?
"Bo ludzie są banalnie przewidywalni."

18 komentarzy:

  1. fajny tytuł książki 😂😄🖒❤

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiesz, kiedy przeczytałem tytuł sądziłem, że jest to jakaś komedia. Zdziwiło mnie, że jednak kryminał ale jednoceśnie zaintrygowało. Mam mnóstwo książek do przeczytania, wiesz o tym. Jednak nie daruje sobie jeśli chociaż jednego tomu nie dodam do tej listy. Nie wiem kiedy preczytam ale musi się któraś z jego książek zaleźć na czytniku oraz na liście tych do szybkiego przeczytania.

    Pozdrawiam
    https://ksiazki-czytamy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest taka właśnie komedia kryminalna :P

      Usuń
  3. Dodaje do listy "muszę przeczytać"

    OdpowiedzUsuń
  4. Super, że się spodobała. Bardzo cieszy mnie ten fakt. Oby tak dalej! Aaa dziękuję za mile słowa i polecam się na przyszłość! ❤❤

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie słyszałam o autorze i chyba trzeba to nadrobić, może nie wszystkie części, ale może akurat ten, pozdrawiam, Asia z ucztadladuszy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie słyszałam o tym autorze, ani o tej serii. Mi z kolei okładka się nie podoba. Więc póki co po nią nie sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaintrygowała mnie ta pozycja. Już sam tytuł zapowiada się tak ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiele razy widziałam fragment tej okładki, ale jakoś mnie nie ciągnie do niej, chociaż nie mówię stanowczego nie :)

    Pozdrawiam ciepło,
    Sara z Niesamowity Świat Książek

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny tytuł! Choć książka raczej nie dla mnie :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Okładka mnie rozbawiła ale po książkę raczej nie sięgnę. :(

    Pozdrawiam,
    lunafisher.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. O brzmi jak coś co mogłoby mi się spodobać :) Z chęcią dam szansę Panu Przypadkowi :)
    Book Beast Blog

    OdpowiedzUsuń
  12. Okładka jest mega.. oryginalna.. Jednak nie wiem, czy to książka dobra dla mnie. Może dla mojej mamy byłoby dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie wiem, co sądzić o tej książce, ale wszystko, co czytałam z wydawnictwa Zakładki mi się podobało ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie słyszałam o tej pozycji, a szkoda! Koniecznie będę musiała się z nią zapoznać :D

    OdpowiedzUsuń