sobota, 11 listopada 2017

O serialach kryminalnych, które kocham

Witam was!
Dzisiaj (tj. 1.11.2017) nadal piszę, a publikuję później, z czasem, więc spokojnie jeszcze się ogarniecie kiedy będę pisała nowe posty :D.
Tym razem mam dla was luźny post o ulubionych trzech serialach kryminalnych. Wiadomo, że jak kryminał to i śmierć, a jak śmierć to i zagadka, a tam gdzie zagadka, tam...? Netflix. Zgadza się. Netflix uzależnia i pomaga nam w odnajdywaniu kolejnych seriali, bez których nie wyobrażamy sobie życia. Jednak dzisiaj krótko o trzech serialach, a raczej ich pierwszych sezonach.



1) Sherlock
Niezastąpiony Sherlock! Dużo opowiadać nie trzeba. Unowocześniona wersja detektywa, którego stworzył Arthur Conan Doyle tworząc tym samym podstawy tego gatunku. Serialowy Sherlock nie tylko podbił serca swoim wyglądem, przez co żaden inny aktor nigdy już nie będzie Sherlockiem, to pokazanie jego toku myślenia jako notatki na obrazie było genialne! Scenarzyści zwracają nam uwagę na to, na co zwrócił uwagę Sherlock. Tak więc tym oto sposobem możemy poczuć, że bierzemy aktywny udział w całym tym dochodzeniu. Widzimy również to, co przeoczył właśnie dr Watson. Swoją drogą postać zbudowana na uroczego mężczyznę. Taka pocieszna postać! Po prostu kochany doktorek.


2) Broadchurch

Przyznać się, kto tak jak ja podejrzewał w pewnym momencie zbiorową egzekucję? W końcu każdy tam miał motyw i w ogóle... gdzieś w połowie pierwszego sezonu byłam już tak zagubiona, że stwierdziłam z całą pewnością, że młody został zabity w imieniu społeczności. Oczywiście ogólnie rzecz biorąc... nie zgadłam. Ba! Nawet nie byłam blisko! Serial mnie pokonał! Jestem ciekawa czy książka też by tak zrobiła... ale muszę poczekać wiele lat, żeby po prostu zapomnieć o serialu :).


3) How to get away with a Murder

Myślicie, że bycie prawnikiem jest łatwe? A co powiecie na bycie prawnikiem, który usiłuje rozwiązać wyjątkowo ciężką zagadkę? Jak to jest być aplikantem w grupie aplikantów, którzy próbują tego dokonać dla statuetki? I oczywiście ich autorytet. Doświadczony prawnik, który wykłada na ich uczelni i jest opiekunem tej grupy młodych ludzi. Problem jest taki, że znaleźli trupa (kto by się spodziewał?). Oczywiście wszystko się komplikuje i plącze i w końcu nikt nic nie wie myśląc, że znalazł klucz pozwalający rozwiązać zagadkę! Niespodzianka. Nie zgadłeś.

Dajcie proszę znać czy je znacie, może jakie są waszymi ulubionymi. I w ogóle czy podobają wam się posty o serialach i filmach!


20 komentarzy:

  1. Nie oglądałam żadnego z powyższych seriali, lubię książki kryminalne, ale nie seriale :)
    Jedyne co oglądam to anime.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Sherlocka uwielbiam ❤ a How to get away with a Murder widziałam gdzieś w TV pierwszy odcinek, ale mnie jakoś nie porwało 😉

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie oglądałem żadnego z tych seriali, chociaż słyszałem bardzo wiele dobrego o "Sherlocku".

    Pozdrawiam
    https://ksiazki-czytamy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedyś gdzieś widziałam Sherlocka, i jedynie co mi zapadło w pamięci to niezwykłe usta Benedicta xD Dwóch pozostałych kompletnie nie znam.
    Bardzo lubię czytać posty o filmach czy serialach.

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety jak książek kryminalnych tak i seriali nie lubię. :( Ale Sherlock nie raz mnie kusił.

    Pozdrawiam,
    lunafisher.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej :)
    Sherlock jest świetny, bo ma genialnie rozpisane postaci i doskonale dobraną obsadę. Obecnie nie umiem wyobrazić sobie Holmesa i Watsona z twarzami kogoś innego niż Benedict Cumberbatch i Martin Freeman.
    Broadchurch i How to get away with a Murder mnie kuszą swoimi fabułami i aktorami, ale na takim etapie, że oglądam zdecydowanie więcej azjatyckich (a właściwie tylko koreańskich) dram. Jak uda mi się do oglądania amerykańskich i brytyjskich produkcji, to dwa tytuły wezmę pod uwagę.
    Pozdrawiam :)
    #CleoMCulle

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam Sherlocka i czekam na kolejną serię! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie oglądałam żadnego, ale ja ogólnie nie oglądam seriali :D
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Tych nie oglądałam, ale ponieważ uwielbiam seriale, to pomyślę nad nimi :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Niestety nie znam żadnego :( Jak już oglądam seriale, to bardziej młodzieżowe niż kryminalne :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam sposób na morderstwo, jeden z moich ulubiony seriali!

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak jesteś zainteresowana, pooglądaj azjatyckie seriale kryminalne. Są na bardzo wysokim poziomie i mega ciekawie się ogląda :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Sherlocka i Broadchurch oglądałam i bardzo lubię, "How to get away with a Murder" zaczęłam, ale jakoś mnie nie porwało, może dam temu jeszcze jedną szansę.
    Book Beast Blog

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie oglądam seriali, ale fajnie, że te są godne uwagi

    OdpowiedzUsuń
  15. Sherlocka planuję, a co do seriali, które ja lubię, to jeśli tylko oglądam TV (czyli rzadko) włączam kanał "13 ulica" i oglądam wszystko jak leci :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam książkę "Broadchurch" na podstawie serialu, ale jakoś chwilowo nie mam czasu po nią sięgnąć :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Sherlock i How to get away with a Murder jest na mojej liście, a co do Broadchurch to mam mieszane uczucia, chyba jednak nie bardzo mi podpasował :)

    Pozdrawiam ciepło,
    Sara z Niesamowity Świat Książek

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie oglądałam żadnego z tych, ale uwielbiam seriale więc pomyślę o nich :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie oglądałam żadnego, nie przepadam za serialami, ale jakieś 10 lat temu szalałam za Kryminalnymi :)

    OdpowiedzUsuń
  20. If you'd like an alternative to casually dating girls and trying to find out the right thing to do...

    If you'd prefer to have women chase YOU, instead of spending your nights prowling around in filthy pubs and nightclubs...

    Then I urge you to view this short video to learn a shocking little secret that might get you your very own harem of attractive women just 24 hours from now:

    FACEBOOK SEDUCTION SYSTEM...

    OdpowiedzUsuń