niedziela, 17 września 2017

Dziewczyna z dzielnicy cudów

Witajcie!
Nadrabiamy ogromne zaległości! Dzisiaj na tapetę pójdzie powieść Anety Jadowskiej. Jest to moje pierwsze (lecz na pewno nie ostatnie) spotkanie z tą polską autorką. „Dziewczyna z dzielnicy cudów” jest to pierwszy tom cyklu o Nikicie, na rynku dostępny już jest drugi tom, mianowicie „Akuszer Bogów”.
Najpierw zwrócę uwagę na okładkę, która niestety mnie nie kupiła. Nie podoba mi się ani motyw, ani kreska jaką została grafika zrobiona. Wiem oczywiście do czego nawiązuje i w ogóle jest to na korzyść okładki. Jednak no po prostu średnia.
Tytuł: Dziewczyna z dzielnicy cudów
Autorka: Aneta Jadowska
Liczba stron: 320
Rok wydania: 2016
Oprawa: ebook / miękka
Wydawnictwo: SQN
Zastanawialiście kiedyś co by było gdyby Wars i Sawa naprawdę istnieli? Co by się wydarzyło między nimi? Co by się zadziało jak na scenę wejdzie jeszcze nieobliczalna magia? Co jeżeli do tego nie dającego okiełznać się zestawu dodamy jeszcze... dziecko. Wyobrażacie to sobie?

Nikita jest córką Warsa i Sawy, dorosła jednak pod opieką kogoś innego, kobiety, która chciała zrobić z niej bezmyślną istotę. Nikita jednak nauczyła posługiwać się ogromną ilością tożsamości i różnymi rodzajami broni. Stała się cieniem, opiekunką, przyjaciółką, jednak dla swojej matki nie do końca udanym eksperymentem.
Nikita jako córka dwóch legendarnych postaci (nawet w tamtym świecie) nie mogła być zwykłym człowiekiem, jest w niej magia. Magia jednak nie jest mile widziana w tym świecie. Doprowadza do mutacji, a więc i do śmierci. Nieliczni tylko potrafią zapanować nad swoją magią, Nikita oczywiście należy do tego grona, ale! Nie jest to coś czego nauczyła się w kilka dni. Zajęło jej to raczej lata i też nie nauczyła się jej używania, a raczej okiełznała na tyle, żeby nie szalała samowolnie.
Jest również jej nowy partner. Postać przeurocza! Taki chłopak, którego masz po prostu ochotę wziąć i przestawiać, tak żeby była bezpieczna. Najlepiej od razu zamknijmy go w akwarium! Nie chodzi mi o negatywnie odbieraną postać. Robin jest partnerem Nikity, ale jednak człowiekiem, który nie ma zielonego pojęcia o świecie przez co często mamy wrażenie, że Nikita robi za taką starszą siostrę (co pozytywnie ociepla jej wizerunek!). Wysoki mężczyzna na co może wskazywać też imię jest świetnym łucznikiem, ale mimo to jest taką pocieszną postacią.
Ogólnie fabuła książki nie jest wybitna, nie jest to nic super odkrywczego, ale jest bardzo przyjemna. Porwania, zagadki, mydlenie oczu czytelnikowi i postaciom jest ciekawym zabiegiem. Podczas lektury książki nie było momentu żebym się nudziła, ale również nie było takiego, żebym była w ogromnym szoku!
Książkę bardzo polecam!

PS. Już rozumiem dlaczego o Anecie Jadowskiej mówi się, że jest to kobieca wersja Jakuba Ćwieka.
PS 2. KONKURS
PS 3. Dla osób nie lubiących tematów LGBT to ostrzegam! Główna bohaterka jest homoseksualna.


18 komentarzy:

  1. Czaję się na tę książkę jak czajnik i jakoś zawsze wypada coś ważniejszego, może najwyższy czas się za nią wziąć :)

    Pozdrawiam ciepło,
    Sara z Niesamowity Świat Ksiażek

    OdpowiedzUsuń
  2. Szczerze mówiąc średnio jestem zainteresowana tą powieścią, mimo że okładka kusi :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka zapowiada się ciekawie i intrygująco, bardzo konkretnie ją zrecenzowałaś....ale nie wiem, czy jest to pozycja dla mnie. :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam i była przyjemna chociaż nie zaskoczyła i nie spodobała mi się aż tak, by kontynuować przygodę z dalszymi częściami.

    Pozdrawiam Iza
    Niech książki będą z Tobą!

    OdpowiedzUsuń
  5. Książka raczej nie dla mnie, jednak uważam, że okładka jest ciekawa :)

    Pozdrawiam,
    Bookomaniaczka :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba mi trochę nie po drodze z tą książką, ale kto wie... ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam tę książkę:)
    Jestem w trakcie drugiego i na razie świetnie się zapowiada:)
    Pozdrawiam:D
    https://krainamola.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Niestety to nie moje klimaty, ale fajnie, że wspominasz o tym, iż treść zahacza o LGBT, bo są czytelnicy, którzy tego nie lubią i unikają takich książek ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta książka od jakiegoś czasu mnie ciekawiła i być może mi się w końcu udać ją przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  10. To jedna z tych książek do której mam jakiś uraz, ale w sumie nie wiem dlaczego. W sensie - nie czytałam i nie zamierzam, ale jak się patrze na tę okładkę to czuje jakieś negatywne emocje. Nie wiem czy to wina brzydkiej okładki czy czegoś innego...

    OdpowiedzUsuń
  11. Niestety nie moja bajka, takie yyy magiczne klimaty ;)

    Pozdrawiam, Magda
    https://booksbymags.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Od dłuższego czasu planuję w końcu zapoznać się z twórczością autorki. Bardzo podoba mi się opis i sama nie wiem czemu jakoś nie przeczytałam tej książki, w końcu tyle pozytywnych opinii. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zaintrygowal mnie fakt, że główna bohaterka to córka Warsa i Sawy - i to jest argument za przeczytaniem tej powieści. W przyszłości ☺

    OdpowiedzUsuń
  14. Tak długo się zbieram z jej przeczytaniem, że aż mi wstyd. Ostatnio trzymałam ją w ręce w księgarni i jej NIE kupiłam! Musze to szybko nadrobić!

    OdpowiedzUsuń
  15. Słyszałam wiele dobrego o te książce. Jetem nią zainteresowana głownie przez silną bohaterkę.
    Pozdrawiam :P
    http://czytaniejestmagiczne.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Jestem niezwykle ciekawa twórczości Jadowskiej i niedługo się za nią zabieram ! :)

    Zostaję na dłużej :)
    Pozdrawiam,
    www.ksiazkowapasja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam alergię na autorkę. Przeczytałam 3 tomy z heksalogii o Dorze Wilk. I były to chyba najtragiczniejsze książki świata. :D Czytałam tylko dlatego, że byłam ciekawa, jak położy do łóżka dwójkę bohaterów i po przeczytaniu powiedziałam tylko: LOL!
    Na pewno nie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Okładka wygląda tak zachęcająco. Mam na nią dużą ochotę.

    OdpowiedzUsuń